3 herbaty ziołowe, których warto spróbować, cz. 2

Nadciągają mrozy, czyli czas wzmożonych przeziębień. W związku z tym koniecznie zadbaj o zdrowie i dobre samopoczucie. Pomogą w tym dobroczynne napary. Pisaliśmy już o nich trochę TUTAJ, teraz pora na drugą część. Przedstawiamy trzy herbaty ziołowe, które potrafią zdziałać zdrowotne cuda. Bez trudu znajdziesz je w sklepie lub aptece. Jednak warto też uzbierać roślinki samodzielnie – ale oczywiście musisz poczekać do odpowiedniej pory roku. 😉

Herbata hibiskusowa

Hibiskus może pochwalić się sporą urodą swoich kwiatów. Kwaśny smak herbatki nie wywołuje już takiego zachwytu, ale mimo to warto ją pić.

Jak zbierać: Hibiskus to roślina egzotyczna, dlatego u nas występuje głównie w doniczkach. Jednak niektóre odmiany z powodzeniem wyhodujesz także w ogrodzie. Kwiaty zbierz dwa tygodnie po ich przekwitnięciu, a potem dokładnie wysusz.

W czym pomaga: Znakomicie oczyszcza i zapobiega gromadzeniu się wody w organizmie. Dzięki dużej zawartości witaminy C broni przed przeziębieniem i grypą oraz skutecznie wzmacnia odporność. Zbija gorączkę. Działając na metabolizm, pomaga w schudnięciu i utrzymaniu wątroby w dobrym stanie. Świetnie obniża cholesterol oraz ciśnienie krwi, zmniejszając ryzyko chorób serca i układu krążenia.

Jak parzyć: Szklankę (TUTAJ) z kilkoma suchymi kwiatkami zalej gorącą, ale nie wrzącą wodą. Zaparzaj przez 5 minut. By złagodzić kwaśny smak, dodaj trochę miodu.

Herbata z dziurawca

Dziurawiec znajduje się w czołówce najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych ziół. Nic więc dziwnego, że sprawdza się też jako herbatka.

Jak zbierać: Roślina kwitnie od czerwca do września. Starannie zerwij kwiaty i pączki, a te wysusz w suchym, przewiewnym miejscu. Możesz też ususzyć całe pędy, a kwiatki oberwać potem.

W czym pomaga: Działa dobroczynnie na układ pokarmowy, przede wszystkim zwalczając wiatry, biegunkę, wzdęcia, bóle brzucha oraz zgagę. Dzięki właściwościom moczopędnym pomaga uporać się z kamicą moczową. Jako że wpływa uspokajająco na organizm i wyraźnie poprawia nastrój, jest nieodzowny w momentach niepokoju, stresu, lęków oraz wyczerpania nerwowego. Wzmacnia system odpornościowy i oczyszcza ze szkodliwych substancji. Likwiduje wolne rodniki.

Jak parzyć: Wsyp do szklanki (TUTAJ) łyżkę suszu. Zalej wrzątkiem i odczekaj kwadrans.

Herbata lipowa

Któż nie lubi zniewalającego aromatu kwitnącej lipy? Zaparzona herbatka również charakteryzuje się przyjemnym, słodkim zapachem.

Jak zbierać: Lipę zbieraj w okresie kwitnienia, najlepiej w okolicach lipca. Ostrożnie oskub gałązki z kwiatów, żeby pominąć te przekwitłe. Co ważne, zrywaj całe kwiatostany, a nie tylko same kwiatuszki. Żeby ułatwić sobie zadanie, utnij wybrane gałęzie – lipa bardzo dobrze radzi sobie z przycinaniem. Następnie wysusz w przewiewnym miejscu.

W czym pomaga: Fantastycznie rozgrzewa, zwalcza przeziębienia oraz łagodzi przebieg grypy i anginy. Zmniejsza bóle gardła i katar. Działa rozluźniająco i uspokajająco. Ułatwia walkę z bezsennością. Zwiększa koncentrację. Wpływa pozytywnie na trawienie.

Jak parzyć: Zalej łyżkę suszu bardzo gorącą wodą i trzymaj kwadrans pod przykryciem. Odcedź, mocno wyciskając kwiaty, żeby wyciągnąć z nich jak najwięcej pozytywnych substancji.

Z góry życzymy smacznego! Chcesz poznać kolejne herbaty ziołowe, których warto spróbować? Niebawem część trzecia!

Udostępnij w social media

1